W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do pożaru składowiska śmieci we wsi Kuślin niedaleko Opalenicy. Policja uznała, że doszło do podpalenia.
Informacje o pożarze otrzymała Państwowa Straż Pożarna w Nowym Tomyślu po północy.

Jeden z policjantów wypowiedział się na temat pożaru. Stwierdził, że pali się jedna trzecia wszystkich składowanych śmieci. Pożar był rozmiarów 20 na 15 – mówi policjant.
Aspirant Pałys przekazał, że firma, która jest obecnym właścicielem śmieci, w tej chwili nie działa na tym terenie. Komendant powiatowy wstępnie określił, że przyczyną pożaru było podpalenie.

W ostatnich dniach dochodziło do częstych pożarów składowisk śmieci. Miało to miejsce w różnych częściach kraju między innymi w Wszedzień, Zgierzu oraz składowisku opon w Trzebini.
Policja uważa, że pożary nie są przypadkowo, lecz spowodowane umyślnie w celu pozbycia się śmieci nie zważając na konsekwencje.
W piątek zespół prokuratorów przybędzie na miejsce zdarzenia i zbada przyczyny jak i okoliczności pożaru. Ma to również na celu sprawdzenia czy jest jakieś powiązanie pomiędzy pożarami innych składowisk w kraju.

Ministerstwo Środowiska podaje informacje, w których zaznacza, że od początku roku odnotowano 63 pożary wysypisk i składowisk śmieci i odpadów. W ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna zanotowała 37 przypadków takich podpaleń.

Premier Mateusz Morawiecki informuje, iż działania co do pożaru są skoordynowane a same podpalenia odbywają się w krótkim odstępie czasu.
Są podejrzenia na temat szeregu nieprawidłowości, a nie jakiejś przypadkowości tego co się dzieje w tamtych miejscach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj